Ja się pod tym nie podpiszę

Czy zastanawiasz się czasem jakie decyzje firmujesz swoim nazwiskiem? Odkąd pamiętam, towarzyszy mi wewnętrzny głos. Jestem przekonana, że wszyscy mamy taki własnie wewnętrzny kompas, który szepcze do ucha różne rzeczy.

Poradników moc

Powyższy tytuł nie wpisuje się w żadną z reguł tworzenia chwytliwych nagłówków. Podobnie zresztą będzie z treścią wpisu. Na początek zadam Ci pytanie. Jak duże jest tempo Twojego życia?

Sprawdź czy masz zadatki na markę premium

Długo czekałam na tę pozycję książkową. Od dłuższego czasu śledzę bloga jestesmarka.pl Joanny Malinowskiej – Parzydło. Trafiając na jej słowa w sieci po raz pierwszy, szybko zorientowałam się, że stanie się jednym z moich autorytetów w temacie budowania marki osobistej.

Zatrzymaj się

Wszyscy na pewno zdajecie sobie sprawę z tempa życia, które towarzyszy większości z nas. Bez względu na to czy zastanawiasz się na co dzień nad przyczynami takiego stanu rzeczy i czy go w ogóle zauważasz, życie Twoje i chociażby Twoich rodziców różni się diametralnie.

Kocha, lubi, szanuje…

Pamiętam obrywanie płatków i wyliczankę „kocha, lubi, szanuje…”. Pamiętam też wielkie rozczarowanie młodego serduszka, kiedy wyliczanka kończyła się na czymś innym niż „kocha”. Dziś zdecydowanie wolałabym, by kończyła się na „szanuje”.

Siła pozorów

Mądre porzekadło mówi „pozory mylą”. I często jest tak w istocie. Czasem jednak możemy próbować wykorzystywać je na swoją korzyść. Internet stwarza nam ku temu idealne możliwości. Sieć nie jest jednak jedynym możliwym polem wykorzystywania siły pozorów.

Czy marka osobista jest dla każdego?

Częściowo wypowiadałam się już na ten temat (tutaj). Ostatnie dyskusje jednak skłoniły mnie by poświęcić odpowiedzi na to pytanie oddzielny wpis. Jakąś markę każdy ma…