Zmiana perspektywy

Zmiana perspektywy

Praca nad marką własną to nieustający proces – zaplanowany, przemyślany oparty o wyznawane wartości.

Życie jednak jest nieprzewidywalne, ale w tym tkwi jego urok. Gdy więc przychodzi moment, w którym okoliczności zewnętrzne zmuszają nas do przynajmniej chwilowej zmiany perspektywy, jak utrzymać dotychczasowy kurs?

Czytaj więcej
Reputacja vs. budowanie marki osobistej

Reputacja vs. budowanie marki osobistej

Pojęcie budowania marki osobistej od jakiegoś czasu dość często przewija się przez sieć. No dobrze – przez moją sieć.

Często jednak nadal spotykam się z punktem widzenia, że jest to kolejne pojęcie, które zostało stworzone tylko po to by kilku szarlatanów mogło zbić majątek. Ja widzę to jednak zgoła inaczej.

Czytaj więcej
(NIE)ja w sieci

(NIE)ja w sieci

Internet w kontekście kreacji wizerunku zmienił dość sporo. Teraz nie wystarczy zadbać o wygląd fizyczny, komunikację werbalną, mowę ciała. Dziś niemal każdy nasz krok jest rejestrowany, a w obliczu (przynajmniej moim zdaniem) zatarcia się granic życia on/off line, brak świadomości, i tu kontrowersyjne słowo, konsekwencji naszych poczynań bywa zgubny.

Zbierałam się do tego wpisu dość długo. Dlaczego? Dlatego, że z jednej strony siedzi we mnie naiwność idealistycznie postrzegającej rzeczywistość dziewczynki, z drugiej do głosu wyrywa się realistka,

Czytaj więcej
Nivea rules

Nivea rules

Kto nie widział niech klika – Nivea rules… ubawi się po pachy :)…

Niekonwencjonalne kampanie w wykonaniu marek, których wizerunek raczej kierowany jest w stronę bezpieczeństwa, zaufania i delikatności, są rzadkością. A szkoda, bo jak widać można zrobić świetny spot – zabawny, lekki i jakże wymowny. Zerwanie z nudą nie musi oznaczać odejścia od solidnego wizerunku z tradycjami.

Zastanawiam się tylko jakim echem odbiłaby się kampania,

Czytaj więcej
Wizerunek Polski Wschodniej… Czego?

Wizerunek Polski Wschodniej… Czego?

Nie wiem kto z Was miał okazję zetknąć się z kampanią Polski Wschodniej mająca zachęcić do inwestowania właśnie w tym obszarze.

Jako lokalna patriotka jestem żywo zainteresowana takimi akcjami (jeśli nie upadnę na głowę, albo nie dostanę propozycji przeniesienia się, za odpowiednią sumkę oczywiście ;), w cieplejsze rejony świata, to mam zamiar dokonać swoich dni na Lubelszczyźnie).

Nie będę rozwodzić się nad tym „co autor miał na myśli i jakiś środków artystycznego wyrazu użył”

Czytaj więcej